TOP 10,
czyli
10 dziewcząt z bijatyk 2D,
które w jakiś sposób nas kręcą!
Tytuł mówi sam za siebie. Dziesięć dziewcząt, żadnych poligonów i nasza wyobraźnia. Oto one!

Shiki
Debiut: Samurai Showdown 64
Patrząc w jej obojętne z pozoru oczy można stwierdzić tylko jedno – „nawet nie próbuj”. Czyż to nie jedna z najbardziej pociągających rzeczy? I ten tatuaż smoka, który owija się wokół jej nogi, a kończy na plecach. Jakie niezwykłe miejsca musi on zwiedzać po drodze.

Sakura Kasugano
Debiut: Street Fighter Alpha 2
Sakura to typowa japońska „sailorka”. Trochę ciamajdowata. Duże, na okrągło uśmiechnięte dziecko. Mimo swojej dziecięcej naiwności, tak do końca święta nie jest. Ledwo pojawiła się w SFA2, a już pokazała, że nosi czerwone majty! Ach te szkolne mundurki! To wszystko ich wina!

Poison Kiss
Debiut: Final Fight
Jest członkinią gangu. Na jej strój składają się dwa paski materiału. Jeden udaje dżinsowe szorty, a drugi koszulkę, która dla mnie jest luźnym stanikiem. Czapki nie liczę. Zaraz obok niedopiętego rozporka ma przypięte kajdanki, co tylko pobudza naszą fantazje. Dla tych, co już ledwo są w stanie usiedzieć na miejscu, dodam, że krążą słuchy, iż Poison jest transseksualistą.

Morrigan Aensland
Debiut: Darkstalkers
Patrząc na nią, doskonale wiemy, jak historia z nią by się potoczyła. Niewinny podryw, potem ostra impreza w klubie, a na końcu wizyta w jakimś motelu przy drodze. Problem jest tylko jeden. Owa przygoda z Morrigan kończyłby się naszą śmiercią! Dlaczego? Bo jest sukubem! Ale powiedzcie. Czyż nie warto?

Mina Majikina
Debiut: Samurai Showdown V
Czysta i niewinna. Może jak na kogoś takiego pokazuje zbyt dużo ciała, jednak śnieżna biel jej włosów jak i ciuszków świadczą o tym, że to wcielenie anioła. A wiadomo, że złe kobiety to nie jedyny typ, który nas kręci.

Mai Shiranui
Debiut: Fatal Fury 2
Cycki, cycki, cycki, cycki, cycki, cycki, cycki, cycki, cycki, cycki, cycki, cycki, cycki.………

I-no
Debiut: Guilty Gear XX
Rockmanka w lateksowym, czerwonym wdzianku. Górną część ciała zakrywa pozostałościami kurtki. I tylko tym! Na dodatek zręcznie przebiera paluszkami po gryfie swojej gitary, która, jak mniemam, jest najszczęśliwszym instrumentem na świecie. Jedynym problemem jest jej demoniczna czapka, która ciągle kłapie dziobem i pluje.

Elisabeth
Debiut: King of Fighters XI
Powiem tyle – ona ma pejcz i lubi go używać!

Cham cham
Debiut: Samurai Showdown 2
Dziewczyna z dżungli. Dzika, nieokiełznana i wygimnastykowana. Najprawdopodobniej chodzi bez majtek. Ktoś widział kiedyś gacie z tygrysa albo innego futrzaka? I ta burza zielonych włosów! Idealna przytulanka na noc.
Bonne Jenet
Debiut: Garou: Mark of the Wolves
Który facet nie lubi piratów? Rum, papugi, abordaże, rum, drewniane nogi, protezy z haków, rum! „Victory! We fight to win! Victory…”. Przepraszam zapędziłem się troszkę.
Tak! Pani Bonne Jenet jest piratem! I to nie byle jakim. Jest przywódcą całej grupy piratów! Ja już nie mówię o fakcie, żeby wybrać się z nią gdzieś na kawę. Wystarczyłaby mi służba u niej. Z miła chęcią ponosiłbym jej kule… armatnie.
A gdzie Chun-Li? Nie wiem jak wy, ale ja boję się jej ud. Na pewno potrafią przeciąć człowieka na pół, a to niezbyt miłe. A Cammy? Przecież na okrągło widać jej tyłek! A próbowaliście być z kobietą, która ma osobowość czołgu? Oczywiście przyznaję, że było jeszcze parę kandydatek. Niestety miejsca było tylko na dziesięć. Pociągających pań w bijatykach jest sporo i ciągle powstają nowe. Może już za jakiś czas dowiemy się, jakie panie w 3D są obiektami naszych westchnień.

Peeeeejjjjczzzzzz :D
OdpowiedzUsuń